OTOmy

Tworzymy kabaret i grupę niezwykłych przyjaciół.
Gdybyśmy się nie spotkali...
Zapewne zbieralibyśmy szparagi na Ukrainie, bezskutecznie próbując znaleźć miłość swojego życia.

OTOhania:

Jak typowa kobieta,
każdą wolną chwilę spędza
reperując całkiem sprawny samochód.
Lubi dźwięk diesla i filmy z Sylwestrem Stalone.
(wyjątek. "Stój, mamuśka strzela").
Ciągle zaganiana posiadaczka
imponującej kolekcji młotków budowlanych.
Nigdy, na nic nie ma czasu,
nie wiadomo, zatem,
co jeszcze robi w tym kabarecie.

 

OTOartur:

Oaza spokoju.
Zawsze najedzony anorektyk
i wielki adorator jednej
z byłych wokalistek zespołu Abba.
Lubi odkręcać słoiki po zimie i kolor beżowy.
Przez jego niski wzrost zawsze
jest kłopot przy ustawianiu mikrofonów,
dlatego nie wiadomo,
dlaczego ciągle jest w tym kabarecie.

 

OTOwiśnia:

Fascynat ...tylko nikt nie wie, czego dokładnie.
Kiedy ktoś go o to pyta zawsze zaczyna
się jąkać i coś bełkotać.
Lubi być wyprowadzanym przez psa.
Ciągle się dziwi jak działają te dziwne wtyczki
w Wielkiej Brytanii(!?)
Wysoki, ale nie lubi się tym chwalić,
uważa, że ma inne powody do dumy.
Szczerze? Mógłby je wreszcie pokazać,
bo jak na razie, nie wiadomo,
co robi w tym kabarecie.

 

OTOkarol:

Znajomi mówią na niego wesołek,
bo lubi czytać horoskopy na cmentarzu.
Interesuje go zmienne napięcie
i rozwój firm produkujących kremy do stóp.
Z natury spokojny,
jego znakiem rozpoznawczym są długie włosy,
które właśnie niedawno ściął,
...więc obecnie jest zwyczajny,
jak każdy inny.
Sam czasem zastanawia się,
co robi w tym kabarecie.

OTOtomek:

Jego pseudonim pochodzi od koloru resoraka,
z lat dziecinnych,
podobno bardzo był z nim związany.
Lubi rozbierane komiksy i surowe rzodkiewki.
Mówi, że widział kiedyś Rubika na żywo,
ale niewiadomo czy należy mu wierzyc.
Niby akustyk, ze szczególnym naciskiem na 'niby'
...o! To jest dobre określenie,
na niby pomaga, więc nie wiadomo,
co jeszcze robi w tym kabarecie.

 

OTOpiotrek:

Wieczny pesymista.
Na codzień kręci się w kółko patrząc w sufit.
W wolnych chwilach śledzi naukowe postępy
nad wyjaśnieniem pochodzenia
kameruńskich ludów negraidalnych.
Adorator krągłości jabłek i krzywizn bananów.
Lubi jajka ze szpinakiem i dobre żarty,
więc właściwie nie wiadomo,
dlaczego jest w tym kabarecie.